Smog nad Bielskiem-Białą.

Czytelniku,

Wpisem tym chciałbym zwrócić uwagę na problem, który może odbiega od charakteru tego bloga, czyli dywagacji literacko-recenzyjnych. Chciałbym mianowicie podzielić się z tymi, którzy wchodzą na stronę mojego bloga, kilkoma zdjęciami, jakie wykonałem w rejonie szczytu Groniczki w rejonie Beskidu Małego. Zaczynam Nowy 2017 rok na tym blogu od wcale nie wesołej informacji i apelu.

Smog.

Na zdjęciach widać wyraźnie gęstą, przypominającą mgłę toksyczną chmurę pyłu, jaką udało mi się sfotografować. Odczuwam bardzo dotkliwie skutki tego smogu, mam problemy z oddychaniem w dni, kiedy to nienaturalne zjawisko powstaje. Zdaję sobie sprawę, że problem dotyka bardzo wielu ludzi w naszym kraju.
Zimą, w wyżowe dni, kiedy słońce stoi wysoko, przy braku wiatru, tworzy się coś obrzydliwego. My tym oddychamy. Ilu ludzi z tego powodu zapadnie na nowotwory płuc. Przecież trujące cząsteczki powstające w wyniku spalania niskiej jakości węgla opałowego, śmieci, gumy i innych nienadających się do spalania przedmiotów, trafiają z powietrzem do płuc, a potem do krwiobiegu. Ja nie chcę za kilkanaście lat umrzeć na raka płuc, mimo że nigdy nie paliłem papierosów, nie palę i nie będę palił.

Co my sobie robimy? Ja uważam, że to jest nie tylko głupota, ale i grzech wobec przyrody i wobec siebie nawzajem. Uważam, że polskie państwo powinno coś z tym zrobić. Z drugiej strony wiem, że to jest nierealne – ponieważ nikt nie zakaże palenie węglem w piecach. Państwo polskie powinno zakazać jednak spalania węgla w niskiej jakości piecach, ale wymusić ekologiczne.

Zdjęcie0631 Zdjęcie0661 Zdjęcie0662

Uważam, że smog jest poważnym problemem społecznym. Proszę zwrócić uwagę, że nie ma w zasadzie problemu wyziewów ciężkiego przemysłu charakterystycznego dla epoki późnego PRL. Nawet dziś kominy elektrociepłowni są ekologiczne, bo to jest w energetyce węglowej norma. To my sami sobie robimy horror spalając w piecach centralnego ogrzewania wszystko, co nadaje się teoretycznie do spalenia. Ludzie będą z tego powodu umierali i chorowali.

To jest wstyd. Nie ma usprawiedliwienia. To jest polski wstyd. Nasz mały wstrętny wstyd. Polacy żałują na dobre, wysokiej jakości, ekologiczne piece węglowe – jeśli już muszą palić w piecach węglem. Zdaje sobie sprawę, że jest w praktyce niemożliwe zmusić ludzi do przestawienia się na inne tory zapewniania sobie ciepła w domu. Zostajemy z tym, co nas zabija. Naprawdę nikt nie zabija, nas Polaków tak dobrze, z taką wytrwałością, jak my siebie sami.

I to nie jest dobry prognostyk na początek Nowego Roku.

Informacje o Wojciech Dutka

Pisarz, doktor historii (ur. 1979). W marcu 2014 roku obronił doktorat na Wydziale Historycznym UJ dotyczący Stanisława Koźmiana, znanego polityka galicyjskiego z XIX wieku, współautora Teki Stańczyka, pisarza, publicysty i historyka. Stypendysta Jewish Foundation for the Righteous i Departamentu Stanu USA na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku w czerwcu 2014 roku. Publikował w najważniejszych polskich czasopismach naukowych, "Kwartalniku Historycznym", "Przeglądzie Historycznym", "Przeglądzie Humanistycznym", "Czasach Nowożytnych", "Klio", "Kwartalniku Historii Żydów", "Roczniku Historii Prasy Polskiej" i wielu innych. Interesuje się przede wszystkim historią historiografii, formami narracji historycznej. W 2011 nagrodzony nagrodą Ministra Zdrowia za publikację w "American Journal of Public Health". Opublikował także 5 powieści historycznych nakładem wydawnictwa Albatros: "Krew Faraonów" w 2005, "Taniec Szarańczy" w 2007, "Bractwo Mandylionu" w 2009, i "Czerń i Purpura" w 2013. W roku 2015 ukazała się powieść "Kartagińskie ostrze" nakładem tego samego wydawnictwa. Pisze następne książki, i uczy historii w programie matury międzynarodowej.
Ten wpis został opublikowany w kategorii autobiografia, Smog, wspomnienie, życie codzienne i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>